Czy stawianie baniek leczy?

Przed laty bańki były powszechnie stosowanym sposobem walki z przeziębieniem. Z czasem zrezygnowaliśmy z baniek na rzecz medycyny konwencjonalnej. Czy warto wrócić do tej nieco zapomnianej metody?



Powrót baniek

Lecznicze właściwości baniek odkryto w Chinach ponad trzy tysiące lat temu. Stosowano je także w starożytnej Grecji. W Polsce przez lata bańki były polecane jako znakomity środek pozwalający walczyć z przeziębieniem, zapaleniem płuc lub oskrzeli czy dolegliwościami  bólowymi mięśni lub stawów. Bańki przez nasze babcie stosowane były także jako środek pomagający na dolegliwości żołądkowe, astmę oraz reumatyzm. Rozwój konwencjonalnej medycyny zniechęcił nas jednak do stawiania baniek. Zaczęły one budzić dyskusje i stały się bardzo kontrowersyjną metodą leczenia. Niektórzy twierdzą nawet, że działanie baniek to tak naprawdę zabobon i bardziej mogą one zaszkodzić, niż pomóc. Takie twierdzenia, tak naprawdę, wynikają jednak z niewiedzy. Lekarze są bowiem zgodni – właściwości lecznicze baniek są potwierdzone medycznie. 


Jak działają bańki?

Aby zrozumieć wpływ baniek na nasze zdrowie, należy poznać ich sposób działania. Otóż w bańkach przyłożonych do skóry wytwarza się próżnia. Powstaje ona dzięki odcięciu tlenu w ogrzanej bańce szklanej lub odessaniu powietrza za pomocą specjalnego wentyla, w który wyposażone są szklane bańki przeznaczone do stosowania na zimno. W przypadku coraz popularniejszych baniek gumowych, próżnia tworzy się dzięki rozprężeniu ściśniętej gumy. Podciśnienie wciąga skórę. Jej zasysanie powoduje zaś pęknięcie drobnych naczyń krwionośnych i odpłynięcie pewnej ilości białych i czerwonych krwinek. Nasz układ odpornościowy taką krew znajdującą się poza obiegiem traktuje zaś jako ciało obce i zaczyna wytwarzać przeciwciała. W ten sposób uruchomiony proces obronny układu immunologicznego i organizm zaczyna walczyć z zalążkami choroby.



Tagi: